
To był dzień! Halina Konopacka i jej złoto
Pierwszy w historii złoty medal olimpijski dla Polski zdobyła Halina Konopacka. 31 lipca mija kolejna rocznica tego epokowego wydarzenia. Zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądał tamten dzień?

Pierwszy w historii złoty medal olimpijski dla Polski zdobyła Halina Konopacka. 31 lipca mija kolejna rocznica tego epokowego wydarzenia. Zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądał tamten dzień?

Londyn. Przełom lipca i sierpnia 1948 roku. Dwanaście lat czekał świat na powrót najważniejszego sportowego święta. W cieniu ruin i wojennych wspomnień, w mieście wciąż odbudowującym się po bombardowaniach, rozegrano XIV Letnie Igrzyska Olimpijskie. Brytyjczycy, mimo braków, racjonowanej żywności i napiętej sytuacji międzynarodowej, podołali organizacji.

21 lipca 1996 roku Polska na moment stała się olimpijską potęgą – dzięki serii złotych medali w Atlancie biało-czerwoni przewodzili klasyfikacji medalowej letnich igrzysk. Tego dnia historia pisała się na oczach świata: od precyzyjnego strzału Renaty Mauer po dominację polskich judoków i zapaśników.

Khalid Skah to marokański biegacz, który zdobył złoto olimpijskie w Barcelonie w 1992 roku i zasłynął kontrowersyjnym finiszem. Poza bieżnią także nie brakowało skandali z jego udziałem…

Kiedy w Luksemburgu mowa o mistrzach olimpijskich jedna postać od razu pojawia się na językach. To Josy Barthel, jedyny „niekontrowersyjny” złoty medalista z tego niewielkiego państwa.

Ten duet zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego sportu. Mimo kontuzji, chorób i przegranych eliminacji, Robert Sycz i Tomasz Kucharski pokazali w Atenach 2004 niezwykłą wolę walki, wygrywając olimpijski finał dwójki podwójnej wagi lekkiej i po raz drugi sięgając po złoto. W jakich okolicznościach?

W 1924 roku drużyna z odległego Urugwaju zszokowała piłkarski świat, zdobywając złoto olimpijskie w Paryżu. Grali lekko, finezyjnie i z pasją – jak nikt dotąd. 9 czerwca 1924 roku Urugwaj został pierwszym w dziejach piłkarskim mistrzem olimpijskim.

Jerzy Rybicki – ostatni polski złoty medalista olimpijski w boksie – nie był typem ulicznego zabijaki, ale miał instynkt, refleks i odwagę. W 1976 roku w Montrealu wspiął się na szczyt, pokonując zawodników z USA, Portoryko, ZSRR i Jugosławii.

Johnny Weissmuller został legendą olimpijskiego pływania i bohaterem w prawdziwym życiu. Bez patosu, ale z ciałem stworzonym do wody, bił rekordy, ratował tonących i zrewolucjonizował sposób myślenia o sporcie…

W 1994 roku Johann Olav Koss został sportowym bohaterem Norwegii. Trzy złote medale i trzy rekordy świata wywalczone podczas igrzysk w Lillehammer były dowodem wysokiej, sportowej formy. Po igrzyskach zrobił coś jeszcze — pomógł tym, którzy nie mieli powodów do świętowania…