Zapomniane strzały:

Zapomniane strzały: Czesław Zając i rzymskie trafienia
W Polsce Czesław Zając jest najstarszym żyjącym olimpijczykiem. Ale jego droga na strzelnicę, a później igrzyska nie była usłana różami. W kolejnym artykule z cyklu „Zapomniane Strzały”, który jest realizowany przy współpracy z Polskim Związkiem Strzelectwa Sportowego, przedstawiam losy tego sportowca.
„Ten spokojny Polak”. Adam Smelczyński na igrzyskach w Melbourne
Spokój i opanowanie, to cechowało Adama Smelczyńskiego — sportowca i stomatologa. Prawdziwy pokaz odporności dał w czasie Igrzysk Olimpijskich w Melbourne w 1956 r.
Ostatnie wpisy:
Fortuna w Sapporo. Rok 1972
Jest rok 1972. Władze MKOL, kilka lat wcześniej postanowiły, że to właśnie w tym roku uciekną od organizacyjnej rutyny, przyznając prawo do organizacji zimowych Igrzysk Olimpijskich komuś spoza Europy czy Ameryki. Wybór padł na japońskie Sapporo.
Kanada-Niemcy 1992: o milimetr od olimpijskiej sensacji
Jedna sekunda, jeden strzał, jeden centymetr od nieśmiertelności. Ćwierćfinał olimpijskiego turnieju hokejowego w 1992 roku pomiędzy Kanadą a Niemcami przeszedł do historii jako jeden z najbardziej dramatycznych meczów w dziejach igrzysk. Spotkanie, które miało faworyta i outsidera, zamieniło się w emocjonalny rollercoaster, gdzie o awansie do półfinału zdecydowały… milimetry.
„Messi. Biografia”. Nowe wydanie kultowej książki o Argentyńczyku
Choć o Leo Messim napisano już naprawdę wiele, nikt nie opisał jego historii tak sprawnie i dokładnie jak Guillem Balague. Wydana pierwotnie w 2015 roku pozycja „Messi. Biografia” doczekała się już kilku wersji. Do księgarni w całej Polsce trafia właśnie najnowsza, zaktualizowana o okoliczności odejścia Argentyńczyka z FC Barcelony, pobyt w Paryżu, zwycięstwo na mundialu w Katarze i przenosimy za Ocean.
Lamine Guèye. Senegalski Eddie Edwards
Nie wygrają, po prostu wezmą udział. Piętnastu afrykańskich sportowców wystartuje w tegorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Idą śladami Lamine Guèye, senegalskiego narciarza zjazdowego, który uporem i pasją zapracował na wyjazd do Sarajewa w 1984 roku. I nie tylko…


















