Zawiłe są losy boksera. Max Schmeling
22 czerwca 1938 roku na nowojorskim Yankee Stadium zebrało się ponad 70 tysięcy widzów. Chcieli wielkiego widowiska. Bo naprzeciwko siebie, w starciu rewanżowym, stawali pięściarze wybitni…
22 czerwca 1938 roku na nowojorskim Yankee Stadium zebrało się ponad 70 tysięcy widzów. Chcieli wielkiego widowiska. Bo naprzeciwko siebie, w starciu rewanżowym, stawali pięściarze wybitni…
„Po co mam trenować, skoro już wiem, co mam robić na boisku?” – w tym jednym zdaniu zawarł całą swoją karierę. Miał trochę racji, bo na murawie strzelał jak na zawołanie. A poza nią? Trudno było go okiełznać…
Na Stadionie Śląskim w Chorzowie panował tłok. Ludzie przeciskali się pomiędzy sobą, bo każdy chciał obejrzeć zawody. Była niedziela, 2 września 1973 roku. Trwały indywidualne mistrzostwa świata na żużlu.
Kobe Bryant zakończył karierę cztery lata przed tym wypadkiem. 26 stycznia 2020 roku wsiadł na pokład helikoptera. Towarzyszyła mu córka i znajomi. Czterdzieści minut później funkcjonariusze otrzymali wiadomość o wypadku. Koszykarz zmarł na miejscu. Pozostawił po sobie setki udanych akcji. Wyznaczył też ścieżkę dla swoich następców, w której to praca jest najistotniejszym elementem sukcesu…
11 stycznia 1986 roku Jerzy Kukuczka i Krzysztof Wielicki dokonali pierwszego zimowego wejścia na ośmiotysięcznik Kanczendzonga.
Przemek Czaja zmarł o 20:20, 10 stycznia 1998 roku. W Słupsku próbowano zatuszować prawdziwy obraz wydarzeń. Najpierw podano wersję, że chłopak uderzył w słup i w wyniku poniesionych obrażeń zmarł. Pierwotnie potwierdził ją nawet lekarz przeprowadzający sekcję zwłok. Później przyznał, że się pomylił. Przyczyną błędu miała być presja czasu i wydarzeń, które rozegrały się na słupskich ulicach.
Luty 1987. W Polsce panuje klimat politycznej odwilży. W sporcie zaś amatorstwo – to znane z czasów PRL – ma swoje ostatnie miesiące. Nad Wisłą ukształtowano jeszcze wtedy kilku dobrych sportowców. Dziś o jednym z nich…
62 lata temu pożar strawił drewnianą trybunę stadionu Cracovii. Sprawy oficjalnie nie wyjaśniono. Pewnie dlatego narosło wokół niej kilka teorii spiskowych.
Był poniedziałek, 7 czerwca 1993 r. Godzina 17:20. Na autostradzie nieopodal Denkendorf w Bawarii, prowadząca czerwonego Volkswagena Golfa niemiecka koszykarka i fotomodelka, Klara Szalantzy, straciła panowanie nad samochodem. Jechała zbyt szybko, by ominąć blokującego jezdnię tira. Wóz z impetem wbił się pod ciężarówkę.
Dwadzieścia jeden lat temu Andrzej Gołota stanął przed trzecią szansą na zdobycie tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej. John Ruiz był ponoć oponentem wymarzonym…