www.historiasportu.info

Historia sportu w internecie. Nie znajdziesz tutaj samych wyników, statystyk i liczb. Bo sport i jego historia to coś więcej.

skoki narciarskie

Latający Holender – Gerrit Konijnenberg

1 stycznia. Rok 1988. W niemieckim Garmisch-Partenkirchen trwa noworoczny konkurs w skokach narciarskich. Na belce pojawia się reprezentant Holandii Gerrit Konijnenberg. Ci bardziej zorientowani już go znają. Lwia część widzów przeciera jednak oczy ze zdumienia. „Latający Holender„ w zimowym wydaniu? No nie może być!

Kuse historie – skoki narciarskie: polski mamut, list Noriakiego

Dzisiaj druga część „Kusych historii”, w całości poświęconych skokom narciarskim. Poznasz w nich polskiego skoczka, który marzył o „mamucie”, niemieckiego „Rudzielca” i szwajcarskiego „Harrego Pottera”, których sporo łączy. Dowiesz się także, co zabiera Noriaki Kasai na każdy konkurs olimpijski oraz jak Japończycy przygotowywali się na sukces, którego nie było.

Mistrzostwa świata w Zakopanem 1962: Łaciak, piękny gest i radziecka dominacja

Baloniki, rakiety i śnieżna zawieja, taki był początek mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym, które rozpoczęły się 18 lutego 1962 roku w Zakopanem. Organizatorzy musieli radzić sobie nie tylko z zabezpieczeniem imprezy. Prawdziwą bolączką stał się dlań śnieg. A raczej jego nadmiar.

Rekord świata też należał do Polaka!

W skokach narciarskich największe owacje towarzyszą najdłuższym skokom. To chyba jasne. Ani piękna sylwetka w trakcie lotu, ani wybitne lądowanie nigdy nie wzbudzą tylu emocji, co soczysty lot „na sam dół” zeskoku. W historii tego sportu wielokrotnie bito nieoficjalny rekord w długości skoku, trzeba przy tym wiedzieć, że trzykrotnie uczynili to Polacy.

Sportowe ciekawostki (część 2)

Kolejna część ciekawostek z historii sportu. Trochę o tenisie, trochę o hokeju.

Fortuna w Sapporo 1972

Jest rok 1972. Władze MKOL, kilka lat wcześniej postanowiły, że to właśnie w tym roku uciekną od organizacyjnej rutyny, przyznając prawo do organizacji zimowych Igrzysk Olimpijskich komuś spoza Europy czy Ameryki. Wybór padł na japońskie Sapporo.

Holmenkollen – świątynia skoków

Jeśli ktoś odważny zestawiłby skoki narciarskie z religią i postanowił znaleźć elementy wspólne, to pierwsze co powinno przyjść mu na myśl wiąże się z Holmenkollen.