Miguel Indurain. „Byłem kolarzem, to wszystko”
Miguel Indurain, pięciokrotny triumfator Tour de France, to jeden z najwybitniejszych kolarzy w historii. Hiszpan w latach 1991–1995 zdominował Wielką Pętlę, jako jedyny wygrywając ją pięć razy z rzędu.
Miguel Indurain, pięciokrotny triumfator Tour de France, to jeden z najwybitniejszych kolarzy w historii. Hiszpan w latach 1991–1995 zdominował Wielką Pętlę, jako jedyny wygrywając ją pięć razy z rzędu.
Doping w Tour de France to temat, który od ponad wieku rzuca cień na jeden z najważniejszych wyścigów kolarskich świata. Od „podwózek” Garina w 1904 roku, przez eter, morfinę i amfetaminę, aż po erę EPO i transfuzji krwi – historia Wielkiej Pętli pełna jest skandali, kontrowersji i upadków legend. Jak wyglądała droga od pierwszych prób…
Eddy Merckx to dla jednych geniusz, dla innych uosobienie bezlitosnej maszyny do wyrywania. Zanim stał się legendą, zanim okrzyknięto go „Kanibalem” rowerem jeździł do szkoły. Potem wszedł do peletonu, ale to tam, we Włoszech, zaczął się mit Eddy’ego Merckxa. I właśnie tam świat po raz pierwszy zobaczył, jak wygląda kolarz, który nie zna pojęcia litości.
Zenon Jaskuła jako pierwszy zawodnik z Europy Środkowo-Wschodniej stanął na podium Tour de France, zajmując trzecie miejsce. Jego sukces zapisał się złotymi zgłoskami w annałach Wielkiej Pętli i otworzył drzwi dla kolejnych pokoleń kolarzy zza żelaznej kurtyny.
22 października 2012 r. Lance Armstrong został formalnie pozbawiony siedmiu zwycięstw w klasyfikacji generalnej Tour de France, które zdobył w latach 1999-2005 oraz dożywotnio wykluczony z kolarstwa po tym, jak został oskarżony o systematyczne stosowanie niedozwolonych leków poprawiających wydolność, transfuzji krwi, a także domaganie się od kolegów z drużyny, by pomagali mu wygrywać wyścigi.
Tom Simpson był świetnym kolarzem. W latach 60. ścigał się o najważniejsze tytuły. Ale w lipcu 1967 r., w trakcie Tour de France, zmarł na trasie, wcześniej stosując doping.
W trakcie igrzysk olimpijskich w Moskwie Czesław Lang stoczył pasjonujący bój o srebrny medal. Złoto było wtedy poza zasięgiem, bo rywal lepiej poradził sobie z upałem i znał trasę. Tyle że polski kolarz prócz medalu zyskał coś jeszcze…
Dziś jest imprezą legendarną, a jej tryumfatorzy niemal z miejsca lądują w kolarskich panteonach sław. Pierwsze Giro d’Italia zostało zorganizowane w 1909 r., ale sama idea ścigania się na rowerze po włoskich drogach zrodziła się kilka lat wcześniej. Ma ona związek z pewną znajomością i gazetą…
Zwano go „Le Blaireau”, czyli „Borsuk”, bo tak jak to zwierzę, gdy czuł realne zagrożenie – walczył. Potrafił też być okrutny; ciągle warczał; jechał z zaciśniętą szczęką, tak, jakby ściskał coś zębami. Za tym nieustępliwym charakterem szły w parze kolarskie umiejętności. Pewnie dlatego Bernard Hinault do dzisiaj wymieniany jest jako jeden z najlepszych…
Wokół jego startu na igrzyskach olimpijskich w 1968 roku działo się tak wiele, że swoimi „przygodami” mógłby obdzielić kilku innych kolarzy. Najważniejszym jest fakt, że zdobył medal – brązowy na 1000 metrów ze startu zatrzymanego. Janusz Kierzkowski był, jest i będzie dla kolarstwa torowego tym, kim Ryszard Szurkowski dla odmiany szosowej. Legendą. Najlepszym Polakiem w…