www.historiasportu.info

Historia sportu w internecie. Nie znajdziesz tutaj samych wyników, statystyk i liczb. Bo sport i jego historia to coś więcej.

Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii
Recenzje

Recenzja książki: „Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii”

Podziel się:

„Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii” na polskim podwórku jest książką rzadko spotykaną. Nowatorską. Filip Kubiaczyk rozprawia się w niej z hiszpański futbolem, który przez lata stał się niejako zwierciadłem problemów z jakimi od lat zmaga się ten kraj.


Kto i o czym?

Filip Kubiaczyk, autor publikacji, jest profesorem w Instytucie Kultury Europejskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, historykiem, hispanistą, autorem książek: „Między wojną a dyplomacją. Ferdynand Katolicki i polityka zagraniczna Hiszpanii w latach 1492-1516”, „Nowoczesność, kolonialność i tożsamość: perspektywa latynoamerykańska”„Cesarz Karol V. Klęska polityki, tryumf idei”. Jest też kibicem i kto wie, czy dla jego najnowszej książki nie jest to sprawa najistotniejsza.

Filip Kubiaczyk źródło: twitter.com
Autor książki – Filip Kubiaczyk źródło: twitter.com

„Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii” nie jest typową książką sportową. To książka-metafora, która przez pryzmat futbolu opisuje Hiszpanię, odzwierciedla wewnętrzne problemy tego kraju, których podłoże często znajduje się w historii. Autor poprzez kluby, mecze, postawy tamtejszych kibiców i zawodników, trafnie opisuje nacjonalizmy: kataloński, hiszpański i baskijski.

W każdym (z siedmiu) rozdziałów publikacji Kubiaczyk stawia frapujące tezy, przytacza argumenty, odwołuje się do wydarzeń boiskowych i okołoboiskowych. Przykładowo w pierwszym rozdziale analizie zostaje poddana reprezentacja Hiszpanii, która pod szyldem „La Roja” ma jednoczyć obywateli, a mimo dobrego okresu i sportowych sukcesów (mistrzostwo Europy w 2008 i 2012 roku, mistrzostwa świata w 2010 roku) nie robi tego.

Rozdział drugi poświęcony jest FC Barcelonie, która uchodzi za symbol Katalonii, a osoby z nią związane bardzo mocno angażują się politycznie. Trzeci rozdział opisuje Real Madryt, klub-symbol hiszpańskości. W tej części autor stawia odważną (i trafną) tezę, jakoby „Królewscy” mogli funkcjonować bez „Dumy Katalonii”. Odwrotnie już nie, bo to w Barcelonie potrzebują Realu, by podkreślać swoją niezależność. Kolejne rozdziały opisują zależności i rywalizację pomiędzy Espanyolem a FC Barceloną, fenomen Athleticu Bilbao i jego filozofii cantery, rozgrywki o Puchar Króla czy rasizm stadionowy w Hiszpanii.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=lQYzVsIWNEU” width=”400″ height=”300″ title=”Dani Alves zjada rzuconego w niego banana. Jeden z przykładów rasizmu na hiszpańskich stadionach, który szczegółowo opisano w książce.”]


 

„Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii” – ocena

Niemal na każdej stronie – oprócz podania źródeł – Filip Kubiaczyk, przy pomocy licznych przypisów, wzbogaca treść monografii. „Historię, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii”, dzięki spójnej i logicznej strukturze czyta się bardzo przyjemnie, mimo że napisana jest językiem naukowym, który nie każdemu może odpowiadać (mnie tam się podobało 😊).

Książkę przeczytałem bardzo szybko, gdyż potrafi wciągnąć. Wszystko przez to, że nie jest kolejną pozycją traktującą o rywalizacji FC BarcelonyRealem Madryt, albo Leo MessiegoCristiano Ronaldo. Szczególnie przypadły mi do gustu rozdziały poświęcone Espanyolowi i rozgrywkom Copa del Rey, które przez lata urosły do rangi symbolu katalońsko-baskijskiego buntu wobec madryckiego centralizmu. Gwizdy w trakcie państwowego hymnu, deprecjonowanie króla – wyobrażacie sobie, by w innych, skąd inąd cywilizowanych, państwach takie sytuacje miały miejsce? W Hiszpanii, chyba mogę tak powiedzieć, są elementem piłkarskiej codzienności.

Ta książka to takie wieloelementowe puzzle. Autor prześledził setki relacji prasowych, obejrzał materiały wideo, przeanalizował wpisy w mediach społecznościowych, skorzystał z hiszpańskojęzycznych publikacji, a następnie wszystko to umiejętnie połączył. Wydaje mi się, że nie byłoby to możliwe, gdyby – prócz tego, że naukowo zajmuje się Hiszpanią – Filip Kubiaczyk nie był piłkarskim kibicem. Tylko wielki fan piłki kopanej potrafiłby znaleźć motywację, aby tę skomplikowaną układankę złożyć „do kupy”.

„Historię, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii” polecam każdemu. Nieważne, czy jest fanem futbolu, czy polityki, ponieważ w Polsce nie było jeszcze takiej pozycji. Mam nadzieję, że jest to pierwsza, ale nie ostatnia publikacja Filipa Kubiaczyka, w której tak wielką rolę odegrała piłka nożna. Mam też nadzieję, że w przyszłości ktoś odważy się w podobny sposób opisać polski futbol. Nad Wisłą nie brakuje przecież historycznych, międzyklubowych antagonizmów i polityki na stadionach.

Aaa… dodatkowy plus za świetny kontakt z autorem i dedykację!


Tytuł: Historia, nacjonalizm i tożsamość. Rzecz o piłce nożnej w Hiszpanii

Autor: Filip Kubiaczyk

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe UAM

Liczba stron: 491

Ocena 9/10

[su_button url=”https://press.amu.edu.pl/pl/historia-nacjonalizm-i-tozsamosc-rzecz-o-pilce-noznej-w-hiszpanii.html” target=”blank” style=”soft” background=”#000000″ color=”#ffffff” size=”17″ center=”yes” radius=”5″ desc=”Książkę kupisz TUTAJ”][/su_button]


 

Podziel się:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ciągle jeszcze młody, 32–letni twórca strony, na której jesteś. Mąż Aliny, ojciec Antka i Franka, których zawsze stawia sobie na pierwszym miejscu. Fan sportu, historii, książek i filmu. Zatrudniony w jednym z bielskich przedsiębiorstw stara się połączyć pracę i pasje.
0
Chciałbym poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x