Kirani James — chłopak, który wpisał Grenadę na olimpijską mapę

Kirani James dał Grenadzie pierwszy olimpijski medal – od razu złoty – i sprawił, że świat spojrzał na małą karaibską wyspę. Skromny mistrz 400 metrów biegał nie tylko po zwycięstwa, ale także po dumę rodaków...

Kirani James (w środku)Kirani James (w środku)
Źródło zdjęć: © domena publiczna
Tomek Sowa

"Próbujemy umieścić Grenadę na mapie. To nas motywuje" – mówił, gdy miał osiemnaście lat.

6 sierpnia 2012 roku stadion olimpijski w Londynie. Kirani James, wtedy dwudziestoletni reprezentant Grenady, minął metę w czasie 43,94 sekundy, ustanawiając rekord kraju. Ale chyba ważniejszy był fakt, że zdobył pierwszy medal olimpijski w historii swojej ojczyzny. I to od razu złoty! Został też pierwszym sprinterem spoza Stanów Zjednoczonych, który przebiegł jedno okrążenie poniżej 44 sekund. Dla niewielkiej karaibskiej wyspy był to moment niezwykłego uniesienia…

Po powrocie Jamesa tysiące mieszkańców wyszły na ulice. Towarzyszyły mu brawa, krzyki, flagi i muzyka. Rząd przyznał mu wysokie nagrody. Wydano też okolicznościowy znaczek, a jeden ze stadionów otrzymał jego imię. Sam mistrz został ambasadorem turystyki. Ale najbardziej cieszył się z czegoś prostszego:

"Wiele osób na świecie w końcu dowie się, gdzie leży Grenada!".

Bo ten skromny biegacz od początku bardziej niż sławą interesował się tym, co jego wyniki dały rodakom.

Talent z rybackiej miejscowości

Urodził się 1 września 1992 roku w Saint George’s. Dorastał w rybackiej miejscowości Gouyave. Pochodził z rodziny kochającej sport. Ojciec i jeden ze starszych braci grali zawodowo w koszykówkę, dlatego Kirani właśnie tę dyscyplinę długo traktował jako pierwszy wybór. Na boisku potrafił biegać bardzo szybko. Miał naturalny talent, który trzeba było oszlifować. Wstąpił do miejscowego klubu SpeedZone, gdzie trenował pod okiem Alberta Josepha. Już jako trzynastolatek wygrywał zawody na 400 metrów.

Jego rozwój był błyskawiczny. W wieku czternastu biegał jedno okrążenie w 46,96 sekundy. Był to najlepszy wynik w historii dla zawodnika w tym wieku. Zdobywał medale mistrzostw świata juniorów młodszych i juniorów, zwyciężał w zawodach CARIFTA, a w 2009 roku sięgnął po dwa złote medale mistrzostw świata juniorów młodszych, na 200 i 400 metrów. Wkrótce zainteresowały się nim amerykańskie uczelnie. Wybrał Uniwersytet Alabamy i rozpoczął współpracę z Harveyem Glance’em.

Trener dostrzegł w nim wyjątkowego zawodnika. Nazywał go "wybrykiem natury", ale jeszcze bardziej podkreślał jego dojrzałość. Kirani nie zachowywał się jak rozkapryszona gwiazda. Na pytania odpowiadał grzecznie. Unikał wielkich medialnych deklaracji i powtarzał, że "czas pokaże", jaka będzie jego przyszłość. Gdy porównywano go z Usainem Boltem, mówił:

"Usain ma cechy, które czynią go wyjątkowym, a ja mam własne".

Na kampusie w Alabamie był anonimowy. Większą uwagę przyciągali futboliści i koszykarze. I dobre, bo taka zwyczajność mu odpowiadała. Pozwalała trenować bez niepotrzebnego rozgłosu.

Był wysoki, szczupły i jeszcze nieco niezgrabny, ale dysponował niezwykłą wytrzymałością szybkościową. Glance uważał, że jego możliwości są niemal nieograniczone, ponieważ młody biegacz miał jeszcze nabrać siły i nauczyć się oszczędniej pracować długimi ramionami oraz nogami.

Złoto, które "umieściło Grenadę na mapie"

Przełom nastąpił w 2011 roku w Daegu. Dwa dni przed dziewiętnastymi urodzinami Kirani pokonał obrońcę tytułu LaShawna Merritta i zdobył mistrzostwo świata z czasem 44,60 sekundy. Został najmłodszym mistrzem świata na 400 metrów oraz pierwszym grenadyjskim medalistą tej imprezy. Na wyspie rozpoczął się karnawał, a James, połączony przez internet z przyjaciółmi, uśmiechał się nieśmiało.

"Chcę być Kiranim Jamesem z Grenady" — podkreślał.

Sukces w Daegu sprawił, że Grenada zobaczyła w nim bohatera narodowego. To oznaczało pewną presję. Zdołał ją udźwignąć.

Kirani James finiszuje na mistrzostwach świata w 2011 roku
Kirani James finiszuje na mistrzostwach świata w 2011 roku © domena publiczna

Po igrzyskach w Londynie nadal był obecny w światowej czołówce. W 2014 roku poprawił rekord życiowy na 43,74 sekundy i wygrał Igrzyska Wspólnoty Narodów. Rok później zdobył brąz mistrzostw świata, w Rio de Janeiro został wicemistrzem olimpijskim, a w Tokio wywalczył brąz. W 2022 roku dołożył srebro mistrzostw świata w Eugene, zaś w Paryżu w 2024 roku zajął piąte miejsce.

Dziś Kirani James jest symbolem, jednym z najwybitniejszych czterystumetrowców swojego pokolenia. Ale kto wie, czy dla niego samego ważniejszym nie jest to, że dzięki jego biegom wielu ludzi dowiedziało się, gdzie leży Grenada…

Taki ambasador to skarb.

Wybrane dla Ciebie