"Yła", co nie znał umiaru. Ernest Pohl strzelał jak na zawołanie!
Na zaśnieżonym Stadionie Śląskim strzelił Danii trzy gole i żałował, że mecz trwał tylko 90 minut. Ernest Pohl był genialnym napastnikiem, rekordzistą ligi i wielką osobowością. Żył po swojemu. I na boisku i poza nim...
Źródło zdjęć: © domena publiczna | Muzeum Miejskie w Zabrzu