Francisco Gento. "Pastuch o końskich płucach"
Na wzgórzach Kantabrii pilnował krów, w Madrycie doprowadzał obrońców do rozpaczy. Palił papierosy, lubił wino, a jednak biegł tak, jakby nie znał zmęczenia. Francisco Gento zamienił pastwiska na murawy największych stadionów i sześć Pucharów Europy.