Andrzej Badeński na igrzyskach w Tokio (1964)
Czterysta metrów to dystans bardzo złożony. Trzeba biegać naprawdę szybko. A i wytrzymałość winna być żelazna. Jest też konkurencją szalenie ciekawą dla oka. Emocjonującą, bo o triumfie lub przegranej mogą zadecydować dziesiąte części sekundy. Pewnie dlatego rodzi wielu bohaterów. Tym polskim był Andrzej Badeński.