Zabrakło sekundy. Może dwóch… Józef Przybyła w TSC 1963/1964
Mimo że był debiutantem, to skakał perfekcyjnie. O powodzeniu w końcowej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni decyduje osiem dobrych i równych skoków. On oddał siedem. Historia startu pierwszego Polaka, który mógł wygrać prestiżowy cykl, Józefa Przybyły to opowieść niemal filmowa. Oto młody chłopak z Polski, nieznany i nieopierzony w światowej czołówce, skutecznie stawia czoła najlepszym. Bije rekordy. I w decydującym momencie pechowo upada. A zabrakło mu sekundy, może dwóch…