Stanley Ketchel. Policzcie do dziesięciu, wstanie…
Stanley Ketchel był bokserem, który urodził się, by walczyć: z rywalami, z losem i z własnymi słabościami. W jego żyłach płynęła polska krew, a w sercu żarzył się ogień, który pchał go na szczyt. Choć zginął bardzo młodo, zdążyć rozsiąść się wśród najlepszych pięściarzy w dziejach…