Był to mecz brutalny i pełny nagłych zwrotów akcji, które wielu kibiców o mały włos nie przyprawiły o zawał serca. Loża honorowa tonęła w kwiatach, owocach i piórach, a zasiedli w niej najznamienitsi kawalerowie i damy. Po każdej bramce panowie rzucali na boisko słomiane kapelusze, panie upuszczały wachlarze i mdlały z powodu gorąca oraz zbyt ciasnych gorsetów.
Drużyna Flamengo powstała na krótko przed tym pamiętnym meczem, w wyniku rozłamu, do jakiego doszło w klubie Fluminense. Rozstanie odbyło się w gorącej i wrogiej atmosferze. Szybko okazało się, że ojciec powinien był w kołysce zadusić pyskatego syna, ale było już na to za późno. Fluminense wyhodowało na własnej piersi hydrę, swoje przekleństwo.
O derbach Fla – Flu przeczytasz w „Futbol w słońcu i w cieniu” Eduardo Galeano.
Od tamtej pory opuszczony ojciec i zbuntowany syn szczerze się nienawidzą. Każdy mecz w wykonaniu tych dwóch zespołów jest kolejną bitwą w niekończącej się wojnie. Oba kluby kochają to samo miasto, Rio de Janeiro – leniwe, grzeszne, które ospale daje się wielbić i czerpie rozrywkę z tego, że nie ulega żadnemu z nich. Ojciec i syn walczą o kochankę prowadzącą z nimi własną grę. Biją się o nią, a ona pojawia się na kolejnych pojedynkach odświętnie wystrojona.
Termin Fla-Flu – uproszczenie Flamengo – Fluminense – został wylansowany przez dziennikarza Mário Filho w 1933 roku, gdy ten szukał środków na zmotywowanie kibiców do udziału w mistrzostwach, niedawno utworzonej, Ligi Carioca de Futebol – podmiotu, który działał równolegle do Associação Metropolitana de Esportes Athleticos (w latach 1933-1934) i Federação Metropolitana de Desportos (od 1936 do 1937).
WIDEO
Klasyk pomiędzy Flamengo i Fluminense ustanowił światowy rekord frekwencji w meczu piłki nożnej pomiędzy klubami; 15 grudnia 1963 roku na finał mistrzostw Carioca, Flamengo, po remisie (0:0) z Fluminense, zdobyło mistrzostwo. Wydarzenia te na kultowej Maracanie śledziło 194 603 widzów.
Futbol okiem jednego z najważniejszych pisarzy latynoamerykańskich XX wieku.
Już 16 lutego tego roku na rynku wydawniczym pojawi się kultowa książka pt. „Futbol w słońcu i w cieniu” Eduardo Galeano. Publikacja ukaże się w serii #SQNOriginals.
O derbach Fla – Flu przeczytasz w „Futbol w słońcu i w cieniu” Eduardo Galeano.
Rocznik 1988. Z dziennikarstwem związany od 2010 roku, trochę z przypadku. Sport to dla niego sprawa najważniejsza... z tych mniej ważnych. Wierzy, że rywalizacja na arenach to nie tylko wyniki. To ludzie i stojące za nimi historie. Uwielbia pisać o przeszłości, o dawnych mistrzach, meczach i wielkich imprezach. Twórca bloga historiasportu.info. Autor książki „Lekko o atletyce”, a niedawno rozpoczął „zabawę” z podcastami. Prywatnie mąż i ojciec, a także wielki kibic Beskidu Godziszka – w każdej kategorii wiekowej.