Zanim Pele został królem
Połowa lat 70. Kibice wbiegają na murawę, by zdobyć koszulkę idola. Pele gra wówczas w New York Cosmos. Popularyzuje futbol w Stanach Zjednoczonych, przynajmniej tak mówi. Krytycy twierdzą, że rozmienia swój talent na centy. Pochlebcy instruują, żeby robił swoje. Bo przecież może i jeszcze nie stracił nic ze swej wyjątkowości. Bo ludzie chcą oglądać jego…
