Andrzej Jan Bachleda-Curuś w Grenoble
W 1968 roku młody Andrzej Bachleda Curuś dokonał rzeczy, które w polskim narciarstwie wydawały się niemożliwe — zajął szóste miejsce w olimpijskim slalomie, walcząc w warunkach, które złamały wielu faworytów. Kilka tygodni później udowodnił jednak, że jego największą siłą nie były tylko umiejętności, lecz sportowa uczciwość.
