Zimowe Igrzyska Olimpijskie 1936 roku w Garmisch-Partenkirchen zapisały się w historii nie tylko jako sportowe wydarzenie najwyższej rangi, ale także jako jeden z najbardziej niepokojących momentów w dziejach olimpizmu. To właśnie tutaj sport po raz pierwszy tak wyraźnie stał się narzędziem wielkiej polityki, a olimpijski ideał został podporządkowany propagandzie III Rzeszy.
Ten odcinek podcastu to podróż do świata, w którym śnieg, narty i skocznie narciarskie stały się scenografią dla spektaklu wyreżyserowanego przez Adolfa Hitlera i Josepha Goebbelsa. Zanim oczy świata zwróciły się na letnie igrzyska w Berlinie, zimowa edycja igrzysk w Bawarii miała być próbą generalną. Testem, czy Zachód da się uwieść wizji „nowych, pokojowych Niemiec”.
Igrzyska Olimpijskie 1936 roku w Garmisch-Partenkirchen – o czym usłyszysz?
Opowiadam o kulisach organizacji igrzysk, przymusowym połączeniu dwóch zwaśnionych miejscowości – Garmisch i Partenkirchen – oraz o błyskawicznej operacji maskowania antysemityzmu. Tabliczki „Żydom wstęp wzbroniony” znikają z dnia na dzień, a światowe media z zachwytem piszą o porządku, nowoczesności i gościnności gospodarzy. To kłamstwo, w które wielu chciało wierzyć.
W centrum tej historii są jednak ludzie. Szczególne miejsce zajmują polscy bohaterowie: Bronisław Czech i Stanisław Marusarz. Dwaj wybitni sportowcy, którzy w 1936 roku należeli do światowej elity narciarstwa, a kilka lat później zostali brutalnie doświadczeni przez historię. Czech zginął w KL Auschwitz, odmawiając współpracy z Niemcami. Marusarz przeszedł przez więzienia Gestapo, uciekł z Montelupich i po wojnie wrócił… na skocznię w Garmisch, by symbolicznie pokazać, że przetrwał.

W odcinku przyglądam się także sportowym kontrowersjom. Tym sędziowskim decyzjom w konkursie skoków. Hipokryzji MKOl w sprawie amatorstwa, dramatom alpejczyków wykluczonych z rywalizacji oraz historii jedynego żydowskiego sportowca w reprezentacji Niemiec – Rudiego Balla, który stał się propagandowym „listkiem figowym” reżimu.
Nie brakuje też wielkich postaci światowego sportu. Sonji Henie, pierwszej globalnej gwiazdy zimowych igrzysk. Sensacyjnego triumfu brytyjskich hokeistów nad Kanadą. I momentów, w których sportowa rywalizacja miesza się z ideologią w sposób trudny do zaakceptowania.
Czytaj też: Sonja Henie. Cudowne dziecko łyżew
To opowieść o igrzyskach, które olśniły świat, ale jednocześnie odebrały olimpijskiemu duchowi niewinność. O teatrze cieni pod Zugspitze – i o ludziach, którzy nawet w tym cieniu potrafili zapalić prawdziwe światło.
🎙️ Zapraszam do odsłuchania odcinka.
