historiasportu.info

„Asiu. Joachim Marx. Biografia”. Dziś premiera książki!

Dzisiaj biografia Joachima Marxa ma oficjalną premier
Dzisiaj biografia Joachima Marxa ma oficjalną premier

W latach 50. w gliwickiej dzielnicy Sośnica pojawił się utalentowany napastnik – Joachim Marx. Już w dzieciństwie futbol zajmował w jego życiu pierwsze miejsce.

Młokos przeszedł przez wszystkie szczeble piłkarskiego szkolenia w GKS-ie Gliwice, a potem wyrobił sobie markę w Gwardii Warszawa i Ruchu Chorzów, w których strzelał jak na zawołanie. Po sukcesach z Niebieskimi wyjechał do RC Lens. W kraju nad Loarą potwierdził swoją piłkarską klasę zarówno jako zawodnik, jak i trener współpracujący z młodymi, zdolnymi piłkarzami. Polak uczestniczył w rewolucji szkoleniowej we Francji w latach 90., po której drużyna Trójkolorowych zgarnęła najważniejsze trofea na arenie międzynarodowej – Puchar Świata w 1998 i mistrzostwo Europy w 2000 roku.

Czytaj też: Recenzja książki: „Remanent 2. Kalendarze Kazimierza Górskiego”

Jak nazywało się jego ulubione miejsce do gry w piłkę? Ile miał odłożonych pieniędzy na książeczce PKO przed wyjazdem do Gwardii Warszawa? Gdzie poznał Włodzimierza Lubańskiego? Dlaczego w Ruchu Chorzów wołali na niego „Asiu”? Na co Kazimierz Górski musiał mu zwracać uwagę w trakcie meczów? Kto jest jego najsłynniejszym wychowankiem, i który prezydent RP chodził na mecze Gwardii z udziałem Joachima Marxa?

Joachim Marx jest bohaterem nowej książki Pawła Czado
Joachim Marx jest bohaterem nowej książki Pawła Czado

Kariera Joachima Marxa nie była idylliczna. Na turnieju olimpijskim w Monachium, na którym Polacy w 1972 roku sięgnęli po najwyższe laury, nie grał pierwszych skrzypiec. Nie wystąpił na mundialu w Niemczech w 1974 roku, na którym Orły Kazimierza Górskiego wywalczyły srebrny medal i trzecie miejsce na świecie. Musiał rywalizować o miejsce w składzie Biało-Czerwonych z takimi znakomitościami, jak m.in. Włodzimierz Lubański czy Grzegorz Lato. Mimo to każdą decyzję selekcjonera reprezentacji Polski przyjmował z pokorą, ponieważ był wzorowym profesjonalistą i snajperem, który przede wszystkim grał dla dobra drużyny, a nie własnych statystyk. W ten sposób zapracował sobie na dozgonny szacunek kolegów z szatni i kibiców. Jego historia zasłużyła na opowiedzenie, dlatego Paweł Czado podarował czytelnikom książkę pt. „Asiu. Joachim Marx. Biografia”, która ukazała się w serii #SQNOriginals i jest dostępna na

https://bit.ly/historias-marx

0 0 Głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O autorze:

Warto zobaczyć:

Powstanie Warszawskie sportowcy

Warszawa, 1 sierpnia 1944. Godzina 17:00. Padają strzały. Rozpoczyna się polski zryw, militarnie skierowany w niemieckiego okupanta. Politycznym oponentem był również Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Oddziały Armii Krajowej walczyły o samodzielne wyzwolenie stolicy. O wolną Polskę. Wśród 50 tysięcy żołnierzy znaleźli się sportowcy. Piłkarze, koszykarze, lekkoatleci, tenisiści z różnych, niekiedy niechętnych sobie klubów. Ciężko oszacować ich dokładną liczbę. Niektórzy mówią, że zginęło ich około półtora tysiąca, inni że dużo więcej. Oto lista kilkunastu uczestników tamtego wydarzenia. Tak naprawdę to niewielki odsetek osób, które przed wojną czynnie uprawiały sport, by później bić się, a nawet polec na warszawskich barykadach.

„Remanent 6” Jerzego Chromika. Portret polskiego futbolu lat 80.

Uczył się fachu od najlepszych, dzięki czemu pisał o futbolu z rzadko spotykaną pasją. W jego słowniku nie było słowa „sztampa”. Każdy jego tekst rzetelnie oddawał przebieg wydarzeń na boisku, emocje kibiców i to, co działo się w szatniach polskich klubów.

Ayrton Senna

Ayrton Senna i Roland Ratzenberger zapłacili najwyższą możliwą cenę, a Czarny Weekend zmienił podejście do bezpieczeństwa w Formule 1. …

Jan Staniszewski wygrywa bieg fot. NAC/domena publiczna

We wrześniu 1945 roku, gdy polski sport podnosił się z ruin wojny, na warszawskim stadionie znów pojawił się Jan …

0
Chciałbym poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x