www.historiasportu.info

Historia sportu w internecie. Nie znajdziesz tutaj samych wyników, statystyk i liczb. Bo sport i jego historia to coś więcej.

Frankie Fredericks
Igrzyska olimpijskie Legendy Lekkoatletyka

Frankie Fredericks – wspomnienie najważniejszych startów

W 1992 roku, w Barcelonie, Namibia po raz pierwszy wystąpiła na letnich igrzyskach olimpijskich, po tym jak 2 lata wcześniej kraj ten proklamował niepodległość. Reprezentacja Namibii liczyła sześciu sportowców w trzech dyscyplinach: boksie, pływaniu, lekkoatletyce. Debiut jednego z najmłodszych państw afrykańskich nie byłby udany gdyby nie pewien atleta. Sprinter Frankie Fredericks.


Frankie Fredericks – historyczny medal

Zanim Namibia i Frankie Fredericks wystąpili na igrzyskach w Barcelonie, ten wystartował na Mistrzostwach Świata w 1991 roku, w Tokio. W trzecim dniu mistrzostw zajął tylko piąte miejsce. Wydawać by się mogło, że słowo „tylko” jest przesadne. Otóż Fredericks – wynikiem 9,95 s – ustanowił przecież rekord Afryki. Tyle, że w biegu finałowym, sześciu zawodników zeszło poniżej 10 sekund. Tych sześciu atletów biło nie tylko rekordy życiowe, ale także krajowe czy kontynentalne. Wygrał Carl Lewis, ustanawiając rekord świata. Kilka dni później Fredericks przegrał w bezpośredniej rywalizacji z Michaelem Johnsonem na dystansie 200 metrów, który ustanowił wówczas rekord mistrzostw świata.

Pierwsze igrzyska dla Namibii. Jedyną na medal olimpijski w Barcelonie, dla Frankie Fredericksa i jego rodaków, była absencja Carla Lewisa w biegu na 100 m. Nie oznacza to jednak, że mistrz Afryki nie miał innych, godnych rywali. Rodacy Lewisa Dennis MitchellLeroy Burrell czy mistrz Europy – Linford Christie – byli bardzo groźni. Ostatecznie tryumfował ostatni z wymienionych przed Fredericksem i Mitchellem. Srebro Namibijczyka było pierwszym medalem olimpijskim w historii tego młodego kraju.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=Vd2uMGa6YAs” width=”400″ height=”300″ title=”IO 1992. Barcelona. Finał 100 metrów mężczyzn”]

Kilka dni później, rozpoczęły się zmagania dwustumetrowców, zapowiadane w mediach jako rywalizacja mistrza i wicemistrza świata z Tokio: Michaela Johnsona i Frankie Fredericka. Zwyciężył Michael, tyle że Marsh. Frankie znów dobiegł na drugim miejscu.

Dwa srebrne medale Fredericka na igrzyskach w Barcelonie, zwiastowały, że Frankie nie będzie zbyt długo „Silver Manem”, jak go nazwano.  Faktycznie, w Stuttgarcie na MŚ w 1993 roku, Fredericks zdobył złoty medal, pokonując – wybitnego już wtedy – Carla Lewisa i drugiego na podium, Brytyjczyka Johna Regisa.


 

Frankie Fredericks – ozłocony na mistrzostwach

MŚ w Goeteborgu 1995, to odpowiednio czwarte i drugie miejsce na dystansach 100 i 200 metrów (przegrana z Donovanem Bailem i Michalem Johnsonem, który poprawił rekord mistrzostw świata czasem 19.79 s.). Sprinter z Namibii zachował „constans” – miejsce w finałach mistrzostw świata, przeważnie bywając na podium.

Reprezentacja Namibii podczas igrzysk olimpijskich w Atlancie liczyła ośmiu sportowców w czterech dyscyplinach. Oprócz trzech dyscyplin wymienionych w pierwszym akapicie tekstu, doszło strzelectwo, w którym Friedheim Sack zajął ósme miejsce (w finale pistoletu pneumatycznego 10 m), stając się drugim po Fredericksie Namibijczykiem, który zajmujął miejsce punktowane/miejsce w finale konkurencji na igrzyskach olimpijskich.

Drugie igrzyska olimpijskie Namibii i Frankie Fredericksa to nadzieje na złote medale. Na dystansie 100 metrów warunki dyktował Donovan Bailey – podobnie jak Ben Johnson – Kanadyjczyk urodzony na Jamajce. W decydującym boju Bailey nie tylko wygrał, ale też ustanawiał nowy rekord świata (wynikiem 9,84 sekundy). Fredericks był gorszy o 0,05 sekundy. Namibijczyk nie poprawił więc rekordu życiowego, który ustanowił niecały miesiąc wcześniej, podczas mityngu w Lozannie (9,86 sekundy przy wietrze -0,4 m/s). Ówczesny obrońca tytułu Linford Christie popełnił dwa falstarty i został wykluczony z dalszej rywalizacji. Frankie poprawił za to rekord życiowy, a przy okazji rekord kontynentu, w pamiętnym biegu na 200 metrów. Przegrał wówczas z fenomenalnym Michaelem Johnsonem (19,32 s), który w Atlancie zdobył dublet na 200 i 400 metrów.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=ZTZo8OiNsmU” width=”400″ height=”300″ title=”IO 1996. Atlanta. Finał 200 metrów mężczyzn”]

Podczas mistrzostw świata w 1997 roku Fredericks znów zameldował się w finałach sprinterskich. Namibijczyka musiał frustrować nie tylko brak złota olimpijskiego, ale też czwarte miejsca w mistrzostwach świata. W 1999 roku, w Sewilli, Fredericks doznał kontuzji ścięgna udowego podczas rozgrzewki przed jednym z biegów.

Mistrzostwa świata 2001 i 2003 rok, to próba powrotu na salony Fredericksa. Skupił się on na dystansie 200 metrów. Podczas pierwszych mistrzostw świata XXI wieku, Namibijczyk był zgłoszony, lecz nie stawił się do rywalizacji w eliminacjach. W kolejnych mistrzostwach, w Paryżu, Frankie zajął siódme miejsce w finale „dwusetki”. Co ciekawe zwycięzca, John Capel,  pobiegł w czasie 20,30 s co było wynikiem o 0,01 s. gorszym niż półfinałowy rezultat Fredericksa.

Ostatnią wielką imprezą dla Frankie Fredericks były letnie igrzyska olimpijskie w Atenach, w 2004 roku. W biegu na 200 metrów zajął czwarte miejsce startując w najlepszym biegu w sezonie ( 20,14 s). Uległ trójce Amerykanów (Crawford, Williams i Gatlin). Krótko po zakończeniu kariery sportowej, Fredericks został członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Po zakończeniu kariery sportowej Fredericksa, żaden Namibijczyk nie osiągnął już tak wiele. Najwyższym miejscem reprezentanta tego kraju, była dwunasta pozycja maratonki Helaila Johannes, w 2012 roku, w Londynie. W 2019 roku ta sama biegaczka zdobyła medal mistrzostw świata.

Namibijska tęsknota za „Silver Manem” trwa nadal.


 

Podziel się:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Magister stosunków międzynarodowych lubiący sport a zwłaszcza historię sportu. Dyscypliny sportu, które są w obrębie zainteresowań Marcina to: piłka nożna, lekkoatletyka, skoki narciarskie i inne sporty w mniejszym stopniu. Oprócz tego, Marcin lubi historię, tę najnowszą przede wszystkim; filmy komediowe, wojenne/ historyczne oraz kwestie dotyczące stosunków międzynarodowych.
0
Chciałbym poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x