Spowiedź mistrza: Marian Kasprzyk. Część 1: początek, Kulej i rzymska śliwka

Bielsko-Biała, miasto na południu Polski. Przez wielu nazywane „Małym Wiedniem”. To tutaj, na jednym z osiedli z codziennością zmaga się Marian Kasprzyk. Sympatyczny, starszy człowiek, który kilka dekad temu siał postrach w ringu bokserskim. O swoich początkach, karierze, trenerze Feliksie Stammie, zwycięstwach, porażkach, olimpijskich kłamstewkach, dopingu i futbolu potrafił opowiadać z taką pasją i zaangażowaniem, że nawet nie wiem kiedy minęły dwie godziny. A mieliśmy się spotkać tylko na 30 minut…

Powstanie Warszawskie – sportowcy na barykadach.

Warszawa, 1 sierpnia 1944. Godzina 17:00. Padają strzały. Rozpoczyna się polski zryw, militarnie skierowany w niemieckiego okupanta. Politycznym oponentem był również Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Oddziały Armii Krajowej walczyły o samodzielne wyzwolenie stolicy. O wolną Polskę. Wśród 50 tysięcy żołnierzy znaleźli się sportowcy. Piłkarze, koszykarze, lekkoatleci, tenisiści z różnych, niekiedy niechętnych sobie klubów. Ciężko oszacować ich dokładną liczbę. Niektórzy mówią, że zginęło ich około półtora tysiąca, inni że dużo więcej. Oto lista kilkunastu uczestników tamtego wydarzenia. Tak naprawdę to niewielki odsetek osób, które przed wojną czynnie uprawiały sport, by później bić się, a nawet polec na warszawskich barykadach.

czytaj dalej

Z a-klasy do ekstraklasy…i odwrotnie. Bilet w dwie strony

Na mecze przychodzą te same twarze. Złocisty trunek leje się przez pełne 90 minut. Zorganizowany doping? Można czasami usłyszeć „sędzia kalosz”, albo bardziej dosadnie „ty ch…ju w żółtym”. Inne formy kibicowskiego wsparcia są rzadkością. Piłkarze? Podobnie jak fani – mało profesjonalnie, ale z miłością. Większość nie gra dla kasy, sławy, pucharów czy blasków fleszy. Grają bo to lubią. Trenują – bo to lubią. Niekiedy zjawiają się na boiskach prosto z pracy, pobiegają parę minut i wracają do szarej rzeczywistości.

czytaj dalej

Feministki w sporcie

Odbierane są różnie. Dla jednych to wariatki, dla innych bohaterki walczące z podziałami. Feministki. Nie będę oceniał samej ideologii, którą się kierują. Jest jaka jest. Może ci pasuje, a może nie. Chcę jednak, żebyś wiedział, że w świecie sportu były momenty, w których głośno manifestowały swoje poglądy.

czytaj dalej

„Czarny weekend” w Grand Prix San Marino 1994

”Nauka płynąca z cierpienia, z największego cierpienia! Czyż nie wiecie, że właśnie ta nauka przyczyniła się do dotychczasowego postępu ludzkości?” . Słowa Fryderyka Nietzschego, niemieckiego filozofa bardzo dosadnie obrazują wydarzenia z kwietnia i maja 1994 roku, kiedy na torze Imola w San Marino, doszło do jednego z najtragiczniejszych weekendów w historii sportu.

czytaj dalej

Litewski „Dream Team”

Barcelońskie igrzyska olimpijskie kibicom koszykówki kojarzą się z pierwszym „Dream Teamem”. Naszpikowana gwiazdami NBA amerykańska reprezentacja była zdecydowanym faworytem turnieju. I nie zawiodła oczekiwań. Gdzieś w blasku amerykańskiego złota, tliła się historia Litwinów, którzy nie grali tylko o medale.

czytaj dalej

Newsletter

Twitter

Książka na ten tydzień

Polskie kluby w europejskich pucharach

Współpracujemy z

www.beskidzkapilka.pl
Wydawnictwo SQN
Magazyn Retro Futbol
www.historia.org.pl
Księgarnia sporotwa www.sendsport.pl
www.swiatwplaw.pl
www.sportowasilesia.pl
www.allsportbooks.pl

Archiwum wpisów