120 lat temu odbyły się pierwsze nowożytne Igrzyska Olimpijskie. Miejscem zmagań były Ateny – kolebka olimpizmu.

Ateny 1896: co się działo wcześniej?

Kiedy w 393 roku cesarz Teodoziusz Wielki wydał zakaz organizowania igrzysk zakochani w sporcie Grecy stukali się w czoło. Ich impreza, zdaniem bogobojnego władcy, siała pogaństwo w chrześcijańskim Imperium. Żal i rozgoryczenie byłoby pewnie jeszcze większe, gdyby starożytni organizatorzy wiedzieli jak długo ich idea będzie czekała na ponowne wcielenie. Ani średniowieczni królowie, ani renesansowi humaniści, ani nawet imperialistyczny Napoleon nie widzieli w niej głębszego sensu. Rywalizować mogli przecież siedząc na koniach w stalowych, ciężkich zbrojach, albo pisząc nowe teksty analizujące ludzką egzystencję. Nie wiadomo jak długo trwałaby taka olimpijska spychologia gdyby nie pewien Francuz – Pierre de Coubertin. Historyk, pedagog i  wizjoner. No bo jak inaczej nazwać człowieka, który z pomocą sportu chciał wychowywać następne pokolenia? Który pomimo początkowych,

Baron Pierre de Coubertin

Baron Pierre de Coubertin

negatywnych opinii swoich kolegów działaczy wcielił w życie swój projekt. Nim jednak zaczął pracować nad jego szczegółami sporo podróżował. Szukał inspiracji. W czasie jednej z wypraw do Grecji poznał niemieckiego archeologa Ernesta Curtinsa, który dosłownie przekopał starożytną Olimpię. Coubertin widząc zabytkowe ruiny zaczął zadawać sobie pytanie: skoro oni – starożytni – mogli organizować igrzyska, to co stoi na przeszkodzie nam – nowożytnym? Pewnie, że nic! Francuski pedagog wrócił do Paryża, dopracował swój projekt igrzysk i w 1892 roku, na Sorbonie przedstawił go uczestnikom kongresu Unii Francuskich Stowarzyszeń Atletycznych. Część zebranych, wbrew pozorom, odnosiła się do jego pomysłu sceptycznie. Rozpoczęła się więc żmudna „akcja marketingowa” Pierre’a de Coubertina, mająca na celu przekonanie działaczy do swoich racji. Efektem mrówczej pracy był Międzynarodowy Kongres Sportowy. Zwołany w czerwcu 1894 roku, stał się miejscem wskrzeszenia Igrzysk Olimpijskich. Przy okazji powołano też do życia Międzynarodowy Komitet Olimpijski, na którego czele stanął Grek – Dimitrios Wikielas. Paryskie spotkanie zakończyło się pełnym sukcesem Coubertina.

Dwa lata później – 6 kwietnia 1896 roku, o godzinie 15:00 – jego pomysł wdrożono w życie. Na stadionie Panathinaiko w Atenach, miejscu nieprzypadkowym i historycznym wystartowały I nowożytne Igrzyska Olimpijskie. Świat czekał na nie aż 1503 lata! Nie obyło się bez problemów chociażby natury organizacyjnej, ale chyba było warto.

 Ateny 1896: krótko o rywalizacji
Arena zmagań I Igrzysk Olimpijskich

Arena zmagań I Igrzysk Olimpijskich

Po hucznym otwarciu przy udziale blisko 80 tysięcy ludzi sportowcy zaczęli zmagania. Mimo, że w zdecydowanej większości pochodzili z Grecji to pierwszy złoty medal wywalczył Amerykanin – trójskoczek James Connelly. Przez 9 dni, 245 mężczyzn (kobiety dopuszczono do udziału w igrzyskach dopiero w 1900 roku) z 14 państw wystartowało w 43 konkurencjach, które składały się na 9 dyscyplin (lekkoatletyka, gimnastyka, zapasy, podnoszenie ciężarów, strzelectwo, tenis, pływanie, szermierka i kolarstwo). Polacy, z wiadomych przyczyn nie startowali.

 

Niemieccy gimnastycy

Niemieccy gimnastycy

Największą ilość zawodników (71) zgłoszono do konkurencji gimnastycznych. Prym wśród nich wiedli Niemcy: Alfred Flatow (urodzony w Gdańsku), Carl Schuhmann i multimedalista Hermann Weingärtner. Gimnastycy rywalizowali też w nieco zapomnianej dziś wspinaczce po linie. Znacznie mniejszą reprezentacją mogło pochwalić się kolarstwo (19 sportowców). Tyle, że kolarze jako jedyni wyjechali poza stadion. W rywalizacji szosowej musieli pokonać trasę z Aten do Maratonu i z powrotem. Łącznie około 87 kilometrów. Zwyciężył Grek Aristidis Konstandinidis, który minął linię mety jako pierwszy mimo, że trzykrotnie przewrócił się na trasie i zmuszony był do pożyczenia cudzego roweru.

Lekkoatletyczne zawody przyciągnęły 64 sportowców. Rozgrywane były na stadionie olimpijskim. Większość konkurencji wygrywali Amerykanie, którzy zgarnęli aż 9 z 12 możliwych złotych medali. Prawdziwa dominacja! Gospodarze tylko raz cieszyli się ze zwycięstwa: w biegu maratońskim bezkonkurencyjny okazał się Spiridon Luis. W biegach na 800 i 1500 metrów najlepszy był Brytyjczyk Teddy Flack, który mógł zdobyć nawet trzeci złoty krążek. Prowadził przecież przez większość wspomnianego biegu maratońskiego, ale na 36 kilometrze stracił przytomność. Wcześniej, nigdy nie przebiegł nawet połowy tego dystansu!

Launceston Elliot

Launceston Elliot

W pływaniu dominował Węgier Alfréd Hajós, który pomimo fatalnie niskiej temperatury wody (od 12 °C do 14 °C) zdobył dwa złota.  Podnoszenie ciężarów również miało hegemonów: Brytyjczyka Launcestona Elliota i Duńczyka Viggo Jensena. Obaj panowie stoczyli niezwykły pojedynek w podnoszeniu sztangi oburącz. Po ostatniej próbie na tablicach widniał identyczny wynik –  111,5 kg i o zwycięstwie zadecydował król Jerzy I. Jego zdaniem lepszą techniką popisał się Duńczyk i to on mimo protestu obozu rywala i ponownych prób – odebrał złoto. W konkurencji podnoszenia jednorącz role się odwróciły. Elliot zwyciężył.

W pozostałych dyscyplinach dominowały głównie trzy nacje: Amerykanie, Grecy i Niemcy i to sportowcy z tych państw, w identycznej kolejności stworzyli podium w klasyfikacji medalowej. Stany Zjednoczone zdobyły w sumie 20 medali (11 złotych), Grecy aż 46 (10 złotych), a Niemcy 13 (6 złotych).

Imprezę zamknięto 15 kwietnia. Król Jerzy I, ku ogromnej radości Pierre’a de Coubertina zapowiedział, że Ateny mogą organizować igrzyska regularnie. Tyle, że Francuz miał inną koncepcję: chciał „rozwozić” ideę olimpijską po całym świecie…


 

Tomek Sowa – ciągle jeszcze młody, 27 – letni „wynalazca” strony, na której jesteś. Mąż Aliny i ojciec Antosia, których zawsze stawia sobie na pierwszym miejscu. Fan sportu, historii, książek i filmu. Zatrudniony w jednym z bielskich przedsiębiorstw stara się połączyć pracę i pasje.
Podziel się: